Co szkodzi psu – kilka uwag dotyczących prawidłowego karmienia psa

Pojawienie się czworonożnego psiego towarzysza w domu to nie lada wyzwanie – zarówno dla właściciela, jak i samego zwierzęcia. Pies musi nauczyć się słuchania nowego opiekuna i czystości, zaś psi wychowawca zobowiązany jest zgłębić tajniki psiej diety. Kiedy pojawiły się pierwsze karmy dla zwierząt? Jak często karmić psa? Co może mu zaszkodzić? Czego unikać w psim menu? Ten wpis rozwieje wszelkie wątpliwości!

Dobre jedzenie dla psa

Przez setki lat psy były traktowane jako zwierzęta rolnicze lub pociągowe. Wykorzystywano je do pasania bydła, do pilnowania stada owiec i do ciągnięcia różnorodnych zaprzęgów, jednocześnie nie dbając o ich prawidłową dietę. Jednym słowem, psy dostawały resztki ze stołów. Na szczęście wraz z rewolucją przemysłową nadeszła też wielka zmiana w sposobie postrzegania zwierząt – to już nie pracownicy, którzy muszą „zarobić” na swoje jedzenie, lecz bliscy przyjaciele, traktowani niemal jak członkowie rodziny. W związku ze zmianą roli psa w społeczeństwie zmienił się też sposób karmienia zwierząt.

Pierwsze karmy dla psów powstały w połowie XIX wieku, zaś masową produkcję rozpoczęto w latach 30. XX wieku. I chociaż początkowo były one przeznaczone jedynie dla zwierząt pracujących, to właściciele psów szybko zrozumieli, że dobre jedzenie dla psa to gwarancja zdrowia i dobrej psiej kondycji. Producenci karm dobierają odpowiednie surowce tak, aby zapewnić w dziennej porcji jedzenia składniki odżywcze (witaminy i mikroelementy) oraz dostarczyć odpowiednią dawkę energii pochodzącą z białka, węglowodanów oraz tłuszczy. I właśnie taka karma pełnoporcjowa jest dobrym jedzeniem dla psa. Pozostaje tylko kwestia tego, jak często karmić zwierzaka i czego unikać w psiej diecie.

Jak karmić psa?

Mądre karmienie zwierzęcia polega na karmieniu porcjowym a nie ilościowym. Co to w praktyce oznacza? Karmę pełnoporcjową, czyli zaspokajającą dzienną dawkę energetyczną oraz odżywczą, podajemy bez względu na rasę, wiek i wagę psa. Te elementy są ważne jedynie w przypadku ilości podawanej karmy. Warto mieć na uwadze również miejsce zamieszkania zwierzęcia, np.psy mieszkające na wsi bez kojca i zażywające dużo ruchu potrzebują więcej energii niż miejskie zwierzaki przebywające większość czasu w domu. Średnie zapotrzebowanie kaloryczne dla psa o wadze 8 kg wynosi około 500kcal, o wadze 18kg około 1000kcal, zaś pies o wadze 35kg potrzebuje około 1500kcal, dlatego tak ważne jest, aby dobierać karmę dostosowaną do potrzeb energetycznych zwierzęcia. Karmimy według wytycznych podanych przez producenta karmy dla psów.

Jak karmić psa? Dwa, trzy razy dziennie, o tej samej porze, dbając o to, by zawsze miał do dyspozycji miseczkę ze świeżą wodą. Nie wolno przekarmiać psa – może to doprowadzić do chorób stawów i kości, nadciśnienia, problemów z układem krążenia, a nawet cukrzycy i spadku odporności! Żaden właściciel nie chce zrobić krzywdy swojemu ulubieńcowi, a przez podawanie dodatkowych przysmaków w postaci kilku plasterków wędliny możemy nieświadomie przyczynić się do pogorszenia zdrowia naszego towarzysza. Pamiętajmy, że przekąski nie powinny stanowić więcej niż 10% dziennej dawki kalorycznej. A czego nie możemy podawać zwierzakowi w ramach przekąski?

Co szkodzi psu?

Tak naprawdę lista produktów zabronionych dla psa jest dość obszerna – ciekawa infografika znajdująca się na stronie Czy jedzenie dobre dla mnie jest dobre dla mojego psa jednoznacznie wskazuje, że bezpieczna dla ludzi czekolada, brzozowy cukier, awokado i sól są bardzo toksyczne w przypadku psiego żołądka i nawet niewielkie ich ilości mogą spowodować katastrofalne dla zwierzęcia skutki. Pies nie może jeść produktów wysoko przetworzonych, słodyczy, pieczonych lub smażonych dań, a także surowego mięsa (istnieje ryzyko, iż znajdujące się w nim bakterie wywołają zatrucie pokarmowe), mleka, słodkich i słonych przekąsek, a nawet niektórych owoców i warzyw.

Zaskakujący może być fakt, iż apetycznie pachnące wędzonki mogą być trujące dla psa. Dlaczego? Otóż zawierają związki chemiczne o nazwie „aminy biogenne, które, potrafią nieźle „nabroić” w organizmie. Oprócz chwilowej smakowej przyjemności jedzenia, mogą zafundować po spożyciu napady migreny u ludzi, a u psów nasilać reakcje alergiczne ze strony przewodu pokarmowego oraz skóry. – jak czytamy na stronie producenta karm dla psów Purina Beyond w artykule „Czy jedzenie dobre dla mnie, jest dobre dla mojego psa?”. Na wspomnianej stronie znajduje się także grafika udzielania pierwszej pomocy w przypadku zatrucia u psa. Warto się z nią zapoznać, aby wiedzieć, jak należy karmić psa i w razie potrzeby udzielić mu pierwszej pomocy.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.